Cmentarz innowacji?

Większość firm umożliwia (w większym lub mniejszym stopniu) swoim pracownikom możliwość zgłaszania pomysłów i współtworzenia nowych produktów i usług. Wiele z nich chce, żeby pracownicy czuli się zaangażowani i mieli możliwość dzielenia się swoimi rekomendacjami i sugestiami. Coraz więcej ma swoje platformy do zbierania i zarządzania pomysłami. W strategiach większości umieszczone są plany pozyskiwania innowacji z wnętrza firm.

Dlaczego więc firmy nie kipią od innowacji? Dlaczego programy i strategie innowacji często rozczarowują?

Trzy powody innowacyjnej suszy (spośród dziesiątków innych)

Nie ma złych pomysłów… Czyżby? 

Pomysły wewnątrz firm mogą być  rozważane w kontekście strategii, możliwości i celów organizacji. Pewnie nie ma złych pomysłów,  ale są pomysły, które mogą nie być odpowiednie dla danej firmy.

Kto decyduje, co ma sens, a co nie?  Firmy mają zwykle ograniczone zasoby, a ustalenie sposobu oceny i porównania potencjalnych projektów jest zniechęcającym dla wielu osób zadaniem. Bez jasnych wytycznych, w jakich obszarach oczekujemy pomysłów, bez wiedzy, jak budować do nich modele biznesowe, bez umiejętności rozróżnienia usprawnienia od innowacji, bez dostarczenia wszystkim pracownikom informacji jak oceniać pomysły z poszczególnych obszarów, bez promowania wśród nich myślenia jak przedsiębiorca – organizacje umożliwiają pracownikom wymyślanie dziesiątek pomysłów – ale potem rodzi się frustracja –„Dlaczego mój pomysł nie jest zrealizowany?”

Pracownicy wykonają swoją pracę.

I tyle.

Wszystkie firmy zatrudniają najlepsze osoby na dane stanowiska. Określają im cele i oczekiwania. Ustalają wskaźniki wydajności. No i w bonusie dają ludziom „okazję do innowacji”

Ale po cichutku (bo to nie do końca zgodne z budowaniem kultury innowacji w firmie) szefowie zdecydowanie preferują, żeby jednak pracownicy zajęli się najpierw swoją pracą (której zwykle i tak mają w namiarze).

Kreatywność może poczekać. Może da się ją załatwić wieczorem. Nie jest pilna. W natłoku codziennych zadań zwykle okazuje się, że nie ma czasu na bycie kreatywnym i myślenie o strategiach na przyszłość.  ‘Bycie kreatywnym” jest czasem negatywną łatką – przecież odwraca uwagę od „prawdziwej” pracy. W wielu organizacjach pracownicy nie mają więc żadnej motywacji do tego, żeby angażować się w zgłaszanie pomysłów. Ktoś może przecież pomyśleć, że nie ma co robić i nudzi się w pracy…

 

Pomysły. I co dalej? 

W  trakcie burzy mózgów czy innych kreatywnych warsztatów, wypełnionych ekscytującymi pytaniami „a co jeśli” może powstać tysiące ciekawych pomysłów. Z samym generowaniem idei zwykle nie ma problemu. Kreatywność nie jest zastrzeżona dla wybranych a odpowiednie techniki pozwalają na tworzenie ich w nieograniczonych ilościach (oczywiście, jeśli tylko znajdziesz na to czas 🙂 ). Problem polega na tym, że firmy nie mają często ustalonego procesu przenoszenia pomysłów do kolejnych etapów.

Wymyślasz pomysły.I nic dalej się z nimi nie dzieje.  Twoje wnioski utykają gdzieś w magicznej przestrzeni programu do zbierania innowacyjnych pomysłów albo giną w korespondencji mailowej między osobami decyzyjnymi. Czas oczekiwania na jakąkolwiek informację zwrotną (nawet jeśli jest to info o tym, że twój pomysł jest do niczego) zmniejsza motywację i dusi kreatywność.

Metoda Kanban, wykorzystywana często do pracy nad projektami i w zarządzaniu zmianą, wizualizuje jeden z etapów działań jako  „pracę w toku”. Zdecydowanie widać w wielu firmach, że tam właśnie zdarza się najwięcej przestojów we wszystkich programach innowacji i zbierania pomysłów. Wymyślasz. Utyka. Nie chce ci się wymyślać już więcej.

Bez selekcji a potem regularnego przesuwania pomysłów poprzez walidację do komercjalizacji nie ma mowy o zaangażowaniu pracowników w innowacje.

Zachęcanie pracowników do tworzenia góry możliwości, które prawdopodobnie nigdy nie zostaną zrealizowane, sprawia, że nawet najlepsze programy innowacji trafiają na cmentarz projektów  z nazwą „mamy to, ale nikt z tego nie korzysta”.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s