Zacznij tu, gdzie jesteś.

Chcesz, żeby była idealna. Dopracowana w szczegółach. Poświęcasz jej każdą wolną chwilę. Perfekcyjnie cyzelujesz drobiazgi. Wygładzasz. Sprawdzasz. Robisz wszystko, żeby w momencie, kiedy już ją pokażesz światu, wszyscy wkoło pokochali ją tak mocno, jak ty. Uczysz się. Kształcisz umiejętności. Udoskonalasz. Wierzysz, że możesz być jeszcze lepszy i kiedy tylko będziesz – wtedy świat ją pozna. Kiedy wydaje cię się, że już jesteś gotowy – zawsze znajdujesz jeszcze coś, co może być lepsze, bardziej perfekcyjne.

Nigdy nie jesteś gotowy.  Gotowy na własną firmę. Na nową usługę. Na nowy produkt.

Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób to, co możesz.

Im szybciej zaczniesz, im bardziej niedoskonały będziesz, tym więcej zainwestujesz w najcenniejszą, najbardziej opłacalną walutę przedsiębiorcy – w popełnianie błędów. Im szybciej je popełnisz, tym lepiej. Im szybciej – tym taniej.

Doświadczenie jest cenną rzeczą. Doświadczenie bierze się z popełniania błędów. Chcesz mieć doświadczenie? Przestań czekać, aż firma czy usługa będą idealne. Zacznij teraz, kiedy, na szczęście, jeszcze idealne nie są. Zacznij, kiedy masz jeszcze szansę na popełnianie błędów. Zacznij tu, gdzie jesteś teraz. Zacznij tylko z tym, co masz.

Nie inwestuj rodzinnego kapitału i pożyczonych od teściów pieniędzy w firmę. Nie warto popełniać ekonomicznego samobójstwa (grożącego wykluczeniem z rodzinnych obiadów). Pewnie są tacy, którzy zaryzykowali majątek, dwa kredyty i pożyczkę od wuja i  którym się powiodło. Super, można o nich nakręcić film. Ty nie musisz być bohaterem Hollywoodu.

Zacznij od „smoke test”. Test dymu to przetestowanie produktu czy usługi, zanim wpakujesz w jej rozwój kupę kasy  i czasu (tak, właśnie, pomyśl o czasie jako zasobie cenniejszym czasem niż pieniądze). To „udawanie”, że potencjalny produkt lub usługa istnieją, żeby sprawdzić, jak odbierają ją klienci. Kluczowe jest to, że klienci wierzą, że ta usługa ISTNIEJE. Że mają do czynienia z PRAWDZIWYM produktem. Test stosowany często w technologiach czy zakupach on-line – ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś przetestował ją w świecie realnym.

Jak?

O tym w następnym wpisie.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s